Używasz przestarzałej przeglądarki, która nie jest wspierana przez ten serwis.

Surfuj bezpiecznie, zaktualizuj przeglądarkę do najnowszej wersji, lub spróbuj jednej z pozostałych nowoczesnych przeglądarek:

pozdrawiamy,
zespół inProjects

O nas
ikona dokumentów

O firmie

inProjects zajmuje się projektami z wielu gałęzi branży teleinformatycznej. Projektujemy sieci telekomunikacyjne, wdrażamy i obsługujemy systemy teleinformatyczne, wykonujemy analizy biznesowe i dzielimy się swoją wiedzą zajmując się doradztwem w ramach projektów unijnych. O wszystkim, przeczytacie TUTAJ.

Na rynku inProjects pojawiło się w 2011, ale pierwsze myśli o stworzeniu wspólnej firmy zakiełkowały kilka lat wcześniej i były naturalnym efektem chemii biznesowej i skuteczności we wspólnym działaniu pomiędzy Wojtkiem, Jurkiem i Krzyśkiem. Ich różnorodne, wieloletnie doświadczenie zaowocowało powstaniem spółki o szerokich kompetencjach. Sprawne działanie firmy, która zajmuje się tak różnymi projektami nie byłoby możliwe, bez wspólnego mianownika. W przypadku inProjects są to wartości i wizja na to, jakie miejsce dla naszego zespołu i klientów chcemy tworzyć.

Dzielimy się naszym know-how i wykorzystujemy je do efektywnego realizowania zadań. Chętnie podejmujemy się projektów, które są dla nas wyzwaniem. Przede wszystkim jednak, dbamy o wspomnianą chemię biznesową, zarówno wewnątrz naszego zespołu, jak i poza nim.

ikona zespołu

Zespół

Nasz coraz liczniejszy zespół to wiele osobowości, różne charaktery, odmienne przekonania i pomysły na realizację pasji. Ta różnorodność to motor napędowy naszego rozwoju. Każdy członek inProjectsowego zespołu wnosi do firmy swoją wiedzę, doświadczenia ale również inne spojrzenie na zadania, które realizujemy – jest to przyczyną wielu burzliwych dyskusji i drobnych uszczypliwości, ale sprawia, że jeszcze bardziej lubimy ze sobą pracować. Poznajcie nas!

Wojciech Kozicki Wojciech Kozicki
Wojciech Kozicki

współwłaściciel

Krzysztof Kowalczyk Krzysztof Kowalczyk2
Krzysztof Kowalczyk

współwłaściciel

Jerzy Kosiedowski Jerzy Kosiedowski
Jerzy Kosiedowski

współwłaściciel

Justyna Kowalczyk Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk

kierownik projektów

Przemysław Olekszy Przemysław Olekszy
Przemysław Olekszy

projektant

Agnieszka Smug Agnieszka Smug
Agnieszka Smug

projektant

Sebastian Jelonkiewicz Sebastian Jelonkiewicz
Sebastian Jelonkiewicz

kierownik projektów

Aneta Drożdzik Aneta Drozdzik
Aneta Drożdzik

kierownik biura

Marcin Włodarz Marcin Włodarz
Marcin Włodarz

kierownik usług SysOps

Marcin Wasilewski Marcin Wasilewski 2
Marcin Wasilewski

specjalista SysOps

Monika Gruszecka Monika Gruszecka 1
Monika Gruszecka

asystent projektanta

Paulina Krawczyk Zdjęcie Pauliny Krawczyk 1
Paulina Krawczyk

asystent projektanta

Paweł Dziedzic Paweł Dziedzic 1
Paweł Dziedzic

asystent projektanta

Mateusz Łokietek Mateusz Łokietek 1
Mateusz Łokietek

asystent projektanta

Mariusz Kuligowski Mariusz Kuligowski 3
Mariusz Kuligowski

prezes WERIN Sp. z o. o.

Julia Wróblewska Zdjęcie Julia Wróblewska
Julia Wróblewska

project i marketing manager

Krzysztof Ebert Krzysztof Ebert 1
Krzysztof Ebert

senior developer

Był wśród tych trzech, w każdym z nich inna krew, ale jeden przyświecał im cel - inProjects, które założył wraz z Krzyśkiem i Jurkiem. Na co dzień reprezentuje firmę na wielu frontach starając się, aby wszystko toczyło się właściwym torem. Snuje wizje i przebiegłe plany na przyszłość. Mimo, że widzi duży obraz to dostrzega szczegóły, których lubi się czepiać. Dumny absolwent Informatyki na Politechnice Szczecińskiej. Twardy amator przerzucania żelastwa w crossfitowym boxie o artystycznym spojrzeniu na świat (przez obiektyw aparatu).

Jeden z trzech ojców założycieli. Początków inProjects upatruje w chemii, która zrodziła się między nim, Wojtkiem i Jerzym. Nie tylko dowodzi, ale również aktywnie działa z całym zespołem, sprawdzając się na takich polach, jak: sprzedaż usług projektowych i budowlanych, udział w przetargach, prowadzenie projektów, oraz administracyjna obsługa firmy. Przed inProjects prowadził własną działalność realizując zlecenia dla branży telekomunikacyjnej. Pasjonują go góry, książki, góry, fotografia dawniej analogowa, dziś cyfrowa i góry.

Trzeci z założycielskiego triumwiratu. W firmie najbliżej mu do szefa finansowego - twardo trzyma rękę na sprawach księgowo-administracyjnych i srogo karze za nietrzymanie się firmowych procedur. Świetnie koordynuje projekty mimochodem popijając kawę. W przerwach nie pogardzi rzeczową dyskusją na tematy różne, nie zawsze lekkie i przyjemne oraz drobnymi żartami, najczęściej z Wojtka. W wolnych chwilach majsterkowicz, fan koszykówki. Chętnie spotkałby się z Markiem Kondratem pod warunkiem, że ten porzuciłby wino na rzecz whiskey, której Jurek jest smakoszem.

Jedna z pierwszych na pokładzie inProjects, nie licząc Wojtka, Jurka i Krzyśka. Od samego początku zaangażowana w organizację pracy zespołu projektowego. Bez jej planowania i przewidywania firmę ogarnąłby chaos. Swoją wiedzą o prawnych aspektach branży telekomunikacyjnej jest w stanie poprowadzić każdy skomplikowany przypadek. Poza pracą projektową w branży telekomunikacyjnej, od czasu studiów realizuje swoją miłość do map. Po godzinach członkini inProjectsowego teamu biegaczy, zakochana w górach.

Jeden z najdłużej pracujących z nami projektantów. Absolwent Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, choć jeszcze pamiętający czasy Politechniki Szczecińskiej, na którym studiował Elektronikę i Telekomunikację. Pasjonat wszelkich pojazdów kołowych: motorów, samochodów, ale nie pogardzi rowerem i deskorolką, o ile dzięki nim uda mu się dotrzeć w nieznane. Sam o sobie mówi, że jest zespołową marudą, my po części się z tym zgadzamy, ale wiemy, że za tymi narzekaniami stoją dobre intencje.

O mały włos Agnieszka nie dołączyłaby do naszego zespołu, na szczęście nawet dawna siedziba firmy (Stargard Szczeciński) nie zniechęciła jej do wysłania CV. Dzięki temu inProjects zostało wzbogacone o potężną dawkę wiedzy z zakresu projektowania i przebiegu procesów budowlanych, jak na absolwentkę Budownictwa przystało. Przede wszystkim jednak zespół zyskał zaklinaczkę wszelkich administracyjnych zawiłości, przez które Agnieszka przeprowadza duże projekty, jak holownik po wąskiej zatoce. Zespołowa obserwatorka, zaskakująca celnymi uwagami. Po pracy poluje na szpilki odpowiednie do spacerowania.

Sebastian zapytany o to, jak rozpoczęła się jego współpraca z inProjects odpowiedział “Aplikowałem, no i jestem.” I tak już jest z nami od 2014. Od tamtej pory wszystkie nasze projekty idą zgodnie z planem, ponieważ do najważniejszych zadań Sebastiana należy nadzorowanie ich realizacji. To człowiek-konkret, (z) kablami związany od 17 roku życia, doskonale obrazuje powiedzenie “od zera do project managera”. Kiedy nie nadzoruje pokonuje kilometry na rowerze i bierze udział w rajdach MTB.

Aneta jest jednym z najmłodszych członków naszej załogi. Dba o to, aby całemu zespołowi pracowało się sprawnie i wygodnie. Odciąża kapitanów w sprawach administracyjno-organizacyjnych, aby ci mogli planować świetlaną przyszłość. Jednym zdaniem - Aneta jest kierownikiem naszego biura. Mówi, że praca w inProjects znalazła ją przypadkiem, a my cieszymy się, że do tego przypadku doszło. Kiedy nie dba o nas, Aneta gotuje, czyta książki, podróżuje, biwakuje, chodzi po górach. Czasem wszystko powyższe robi w tym samym czasie.

Marcin od samego początku inProjects współpracował z nami przy mniejszych i większych projektach a w 2017 roku wszedł już na pokład obiema nogami. “Włodek” (bo tak nazywamy Marcina) odpowiada m.in za ochronę informacji niejawnych oraz zespół SysOps, a w tym za utrzymywanie infrastruktury IT na potrzeby nasze i klientów zewnętrznych. Podobnie, jak duża część inProjectsowego teamu czas wolny spędza aktywnie i blisko przyrody. Biega, jeździ na motorze, chodzi po górach.

Marcin to najbardziej tajemniczy członek inProjectsowego teamu, ale też jeden z tych, z najdłuższym stażem. Mówi, że czeka na odpowiedni moment, aby się ujawnić, póki co, pozostaje w ukryciu. I z tego ukrycia “robi swoje” - wspiera zespół przy zadaniach związanych usługami SysOps oraz utrzymaniem sieci. Marcin, kiedy nie jest “człowiekiem od internetu”, czyta książki i gra. Gra w gry zarówno planszowe, jak i komputerowe oraz na gitarze, klawiszach i flecie.

W inProjects pojawiła się wiosną 2017, aby wzmocnić zespół naszych projektantów w codziennych pracach. Pani inżynier Elektroniki i Telekomunikacji, przyszła magister Teleinformatyki. Z racji krótkiego stażu w firmie na razie obserwuje, ale czujemy, że to kwestia czasu zanim na dobre wsiąknie w życie inProjects. Kiedy nie pracuje, ani nie studiuje, wolne chwile spędza aktywnie i snuje plany na dalekie podróże.

Paulina to stażem najmłodsza członkini teamu inProjects. Dołączyła do zespołu projektanckiego Huberta, którego razem z Moniką wspierają w codziennej pracy nad projektami, jednocześnie poszerzając swoje kompetencje w tej dziedzinie. W niedalekiej przyszłości magister Wydziału Architektury i Urbanistyki Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego. W wolnym czasie daje się ponieść kubańskim rytmom i ruchom tańcząc salsę. Czyta książki (najlepiej te przyprawiające o gęsią skórkę) i planuje wyprawy w polskie góry.

Paweł (znany również jako Pan Paweł) do zespołu inProjects dołączył całkiem niedawno jako świeżo upieczony absolwent Elektroniki i Telekomunikacji oraz Teleinformatyki na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym. Na co dzień, pod okiem Przemka i Agnieszki doskonali swoje umiejętności w projektowaniu inwestycji liniowych. Wolny czas spędza aktywnie, biegając, jeżdżąc na rowerze, chodząc po górach. Gdyby miał taką możliwość, napiłby się piwa z Sonem Goku z kultowej kreskówki Dragon Ball Z.

Mateusz dołączył do naszego zespołu z początkiem marca i jego pierwszy dzień z nami był dosyć wyjątkowy. Rozpoczął się zespołowym śniadaniem a zakończył naszą doroczną imprezą karnawałową (nie zawsze odbywającą się w karnawale) i pokazał Mateuszowi prawdziwe oblicze ekipy inProjects. To, że wciąż z nami jest, potwierdza, że jesteśmy całkiem znośni. W codziennej pracy Mateusz wspiera Agnieszkę w kwestiach formalnych związanych z projektowaniem sieci oraz w kontaktach właścicielami nieruchomości. Jest bacznym obserwatorem biurowego życia, ale aktywnie włącza się we wszystkie podejmowane przez nas inicjatywy. Zgodne z preferencjami większości zespołu, wolny czas spędza aktywnie: na rowerze, biegając i pływając kajakiem.

Mariusz w życiu inProjects przewija się nieustannie od 2014. Wieloletnia znajomość z Krzyśkiem, Jurkiem i Wojtkiem zaowocowała współpracą przy projektach z zakresu usług telekomunikacyjnych. Współpraca ta zacieśniła się wraz z powstaniem siostrzanej spółki inProjects - Werin, w której Mariusz jako prezes firmy zarządza budową sieci telekomunikacyjnych. Wolny czas dzieli pomiędzy bieganie, jazdę na rowerze i nartach, oglądanie filmów (prawdopodobnie najchętniej z Clintem Eastwoodem, Tomem Hanksem lub Kevinem Costnerem, z którymi poszedłby na piwo) i wyciskanie zdrowych soków.

Ja do zespołu inProjects dołączyłam w kwietniu 2017 w wyniku serii fortunnych zdarzeń. Potrzebowaliśmy siebie nawzajem. Dbam o to, żeby strona internetowa była aktualna, Instagram pełen zdjęć pokazujących naszą bardziej przyjazną twarz, wszelkie inne sprawy marketingowo-wizerunkowe oraz o pilnowanie deadline'ów i ASAP'ów w projektach. Jestem po trosze obserwatorem, żartownisiem i gadułą. Zespołową Magdą Gessler, ze względu na umiłowanie do spędzania wolnego czasu w kuchni i miłośniczką Świąt z kolekcją obciachowych swetrów. Autorką opisów wszystkich pozostałych członków inProjectsowego teamu. Mój miał zostać napisany przez Wojtka, ale przypisane do niego zadanie utknęło, gdzieś w połowie to-do listy, więc musiałam sprawy wziąć w swoje ręce.

Współpraca Krzyśka - “Keba” z inProjects zaczęła się niespodziewanie we wrześniowy poranek, około godziny 13.00 w roku 2013, kiedy to Wojtek zaproponował mu wykonanie drobnych prac programistycznych. I tak się jakoś stało, że trwają one do dziś. Keb to zespołowy człowiek gawędziarz z historią na każdą okazję. Jest naszym firmowym MacGyverem - jako jedyny naprawia firmowy ekspres do kawy za pomocą plastikowej uszczelki i wsuwki do włosów. Pytany o przyczynę spóźnienia na poranne spotkanie (8.00 to jeszcze noc) odpowiada, że miał bardzo ważny sen. Po godzinach siatkarz działający z na rzecz “Siatkarzy dla hospicjum”, snowbordzista i kitesurfer.